Jestem świrem

blog niecodzienny

o mnie

Uważam, że każdy kto oglądał „Dzień Świra” Marka Koterskiego znalazł w głównym bohaterze własne cechy, poglądy i zachowania. Dzielę widzów tego filmu na tych, którzy się do tego przyznają i tych, którzy zaprzeczają, że tak jest. Ja zdecydowanie deklaruję przynależność do pierwszej grupy.

Bloga zacząłem pisać na Onecie we wrześniu 2011 roku. Pisałem nieregularnie – od czasu do czasu. Było tego niewiele. Zrezygnowałem z pisania w 2013. Później Onet zrezygnował z usługi blogowania. Nic o tym nie wiedziałem, więc nie skorzystałem z możliwości wyeksportowania mojej pisaniny. Parę lat temu pomyślałem, że może warto wrócić, ale niestety nie było już do czego…

Kilka razy linki do moich tekstów były umieszczane na stronie głównej Onet.pl i wtedy komentarzy było naprawdę sporo. Po przykrym doświadczeniu z korzystania darmowej usługi postanowiłem wrócić, ale już u siebie. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować twórcom strony web.archive.org, dzięki którym udało mi się odzyskać część tego, co wtedy napisałem. OGROMNE DZIĘKI! To, co udało mi się odzyskać, czyli teksty z lat 2011-2013 znajdziecie w kategorii „prehistoria”. Pod niektórymi można także przeczytać komentarze. Nie wszystko udało się przywrócić, ale dzielę się tym co mam.

Wracam po sześciu latach. Starszy, ale czy mądrzejszy? Nie wiem. Będę pisał w miarę regularnie (takie postanowienie!) o tym co mnie interesuje, z czym spotykam się w różnych sytuacjach, z czym się nie zgadzam ale także o tym, co uważam za interesujące i godne polecenia. Zapraszam do subskrybowania tej strony lub choćby dodania do ulubionych. 

Jeśli uważacie, że mój blog jest godny polecenia znajomym – nie krępujcie się!

Pozdrawiam Was serdecznie,

Świr.