Jestem świrem

blog niecodzienny

Nic do powiedzenia

Kiedyś w Trójce słuchałem audycji poświęconej muzyce alternatywnej. Gościem programu był lider któregoś z zespołów uprawiających ten rodzaj muzyki. Swoją drogą, czy jest mi ktoś w stanie wytłumaczyć, do jakiego gatunku alternatywą jest muzyka… alternatywna?

To chyba temat na osobny tekst.

Wracając więc do owego gościa – prowadzący zapytał go, dlaczego na nowej płycie niemal wszystkie teksty śpiewane są po angielsku. W odpowiedzi usłyszał, że po polsku nie da się napisać tego, co ma w głowie, dopiero po angielsku brzmi to doskonale…

Pomyślałem sobie wtedy o Wojciechu Młynarskim, Agnieszce Osieckiej, Bogdanie Loeblu, Andrzeju Mogielnickim, Korze, Marku Dutkiewiczu, Michale Zabłockim, Bogdanie Olewiczu, Jeremim Przyborze, Jacku Cyganie, Kaziku… i o wielu innych znakomitych polskich tekściarzach i poetach. Jak to możliwe, że Im udawało się i udaje, pisać tak znakomite rzeczy w języku ojczystym?

Temat zainteresował mnie na tyle, że poświęciłem sporo czasu, aby sprawdzić, czy przypadek owego zespołu jest odosobniony, czy też staje się powoli trendem. Tak trafiłem na wywiad z zespołem „Echoe”, udzielonym portalowi „Emka.news”. Grupa nagrywała po angielsku, a na pytanie dlaczego tak się dzieje, wokalista i gitarzysta Michał Szablowski mówił:

Wychowałem się na muzyce zagranicznej i czuję się komfortowo śpiewając po angielsku.

Podoba mi się brzmienie tego języka, łatwość pisania i jego melodyjność”.

Niestety, pomimo łatwości pisania w obcym języku, formacja „Echoe” chyba nie przetrwała próby czasu. Ich strona już nie istnieje, a ostatni post na fb jest z 2017 roku… Szkoda(?)

Dziewczyna, która ukrywa się pod pseudonimem Helaine Vis twierdzi, że pisanie piosenek jest dla niej jak terapia, i że to o czym pisze, jest związane z tym, co dzieje się w jej życiu, głowie i sercu. Niestety, nie znający języka angielskiego nie dowiedzą się, co takiego działo się do tej pory w życiu, głowie i sercu tej młodej dziewczyny. Dlaczego?

– Piszę i śpiewam w języku angielskim, ale nie bez powodu – bo nie chcę się ograniczać. – tłumaczy – Nie chodzi o to, że język polski jest niemodny, czy też źle brzmi… Po prostu zna go mniej osób.

No i wszystko jasne. Dla garstki, która zna polski język nie opłaca się pisać. Wokalistce życzę oczywiście samych sukcesów w światowym show-biznesie i ogromnej rzeszy fanów. Artystką opiekuje się agencja „Borówka Music”, która moim zdaniem powinna zmienić pierwszy człon swojej nazwy na „bilberry”, aby więcej osób potrafiło tę nazwę zrozumieć.

Nieco rozjaśnił mi w głowie Tomasz Organek, który na pytanie portalu soulbowl.pl:

„Co jest nie tak z tym naszym, polskim, że ciężko pisać w nim utwory i większość artystów decyduje się z niego rezygnować?” odpowiada: „Z polskim wszystko jest „tak”. To piękny i wymagający język. Nie pisze się po polsku z lenistwa, z braku pomysłów lub umiejętności. Tekst po angielsku można napisać w kilkanaście minut, po polsku w kilka dni lub nawet tygodni.”

Tak, to bardzo wiele tłumaczy, ale… jak to możliwe, że Jacek Cygan tekst do „Łatwopalnych” napisał w dwie godziny, a Andrzejowi Mogielnickiemu „Wciąż bardziej obcy” zajęło zaledwie trzydzieści minut? Może to nie kwestia tego w jakim języku się pisze, ale kto pisze ?

Dla przykładu wklejam tłumaczenie jednego z angielskich tekstów zespołu Sofa.

Ocenę pozostawiam Wam.

Świr.

Sofa – HeadlightsR

Reflektory w twarz
Zgubiłeś się w zewnętrznej przestrzeni
Wybuch- Jezus, whoa
Idąc po drodze mlecznej
Dalej, dalej, łuno Gadget’a
Zwolnij, a później wybuchnij
Kacza opowieść, Chip i Dale
Dlaczego twoja twarz jest tak cholernie blada?

Reflektory w twarz
Życie bez znaków
Tryby i tajemnicze kody
Ludzie w labiryncie
Idź i daj mi znać
Powinieneś stracić kontrolę
Wszystko na sprzedaż
Dlaczego twoja twarz jest tak cholernie blada?

Jestem błyszczącą gwiazdą, nieważne kim jesteś
Błyszczącą czy spadającą gwiazdą
Nieśmiertelny królik w twoich reflektorach
Nielegalny dzikus w środku nocy
Chory, bardziej chory niż zazwyczaj
Niezidentyfikowany rymujący obiekt
Coraz głębiej
Tajemnicze znaki, yeah równie dobrze możesz to przewinąć
Dum Diddy dum, Diddy Diddy dum dum
Czarne słońce niebytu, czy przybędziesz, bardzo proszę
I zmyj ten kwaśny deszcz
I zabierz ten ogromny ból
Szkło dnia, kształtuję i wywijam
Przesadzanie- katastrofa, hey
Przesadzanie- katastrofa, hey

Nie zostało nic do powiedzenia.

————————————————————————————————————

Źródła

www.emka.net

www.soulbowl.pl

www.tekstowo.pl

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Juzia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Juzia
Gość
Juzia

W samo sedno! Świetny tekst:)